Nie uwalaj mnie,
Nie uwalaj mnie, bo...
Mam warunek, nie wiem jak to zaliczę..
Nie uwalaj mnie, ja tak dobrze znam to,
Swej przyszłości teraz bardzo boję się...
Nie uwalaj mnie...
Ty nie wiesz, jak trudno budowlańcem być,
Nie uwalaj mnie, bo...
Mam warunek, nie wiem jak to zaliczę..
Nie uwalaj mnie, ja tak dobrze znam to,
Swej przyszłości teraz bardzo boję się...
Nie uwalaj mnie...
Ty nie wiesz, jak trudno budowlańcem być,
Dachówką dachy ciągle kryć,
I ciągle utyranym być,
Przepraszam, za belki pękające już,
Za mosty walące się w gruz,
Za ten projekt com Ci niósł,
Uciekam już...
Brukowaną drogą,
Szedłem po zaprawę, aż spotkałem Cię,
Nie uwalaj mnie...
Daj pomocną rękę,
Wpisy do indeksu, tego tylko chcę,
Nie uwalaj mnie...
Ty nie wiesz, jak trudno budowlańcem być,
Dachówką dachy ciągle kryć,
I ciągle utyranym być,
Przepraszam, za belki pękające już,
Za mosty walące się w gruz,
Za ten projekt com Ci niósł,
Uciekam już...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz